Jesteś miękka...
Tyle razy słyszałeś te słowa skierowane do twojej osoby i zastanawiałeś się jak jest na prawdę. Czy to, że jesteś miękki i słaby psychicznie to prawda? Czy, to, że nie radzisz sobie z emocjami i codziennie nocą wylewasz łzy się kiedyś skończy? Boisz się zrobić cokolwiek, bo wiesz, że polecą hejty. To, że ludzie ranią wiesz od dawna, lecz za każdym razem gdy ktoś Ciebie zrani, ty ranisz siebie okaleczając się. Nie musi tak być. Musimy patrzeć na świat z optymizmem i tak łagodnie mówiąc krytykę mieć gdzieś. Idź do przodu nie zamartwiając się pierdołami. My często jesteśmy hejtowane, lecz się tym jakoś za szczególnie nie przejmujemy. Obchodzi nas tylko zdanie ważnych dla nas osób, a nie tych wszystkich ludzi, którzy
chcą nam dopiec, bo najzwyczajniej w świecie nam zazdroszczą. Ten wpis nie ma na celu zasmucenie Ciebie jaki ty nie jesteś miękki, a wręcz przeciwnie. Teraz wyobraź sobie ile przecierpiałeś i jak twardy byłeś. Jak bardzo czasem było źle, lecz ty przedarłeś się przez te mury i jesteś tu gdzie jesteś. Może i nie na samej powierzchni, ale przynajmniej nie na dnie.
Tyle razy słyszałeś te słowa skierowane do twojej osoby i zastanawiałeś się jak jest na prawdę. Czy to, że jesteś miękki i słaby psychicznie to prawda? Czy, to, że nie radzisz sobie z emocjami i codziennie nocą wylewasz łzy się kiedyś skończy? Boisz się zrobić cokolwiek, bo wiesz, że polecą hejty. To, że ludzie ranią wiesz od dawna, lecz za każdym razem gdy ktoś Ciebie zrani, ty ranisz siebie okaleczając się. Nie musi tak być. Musimy patrzeć na świat z optymizmem i tak łagodnie mówiąc krytykę mieć gdzieś. Idź do przodu nie zamartwiając się pierdołami. My często jesteśmy hejtowane, lecz się tym jakoś za szczególnie nie przejmujemy. Obchodzi nas tylko zdanie ważnych dla nas osób, a nie tych wszystkich ludzi, którzy
chcą nam dopiec, bo najzwyczajniej w świecie nam zazdroszczą. Ten wpis nie ma na celu zasmucenie Ciebie jaki ty nie jesteś miękki, a wręcz przeciwnie. Teraz wyobraź sobie ile przecierpiałeś i jak twardy byłeś. Jak bardzo czasem było źle, lecz ty przedarłeś się przez te mury i jesteś tu gdzie jesteś. Może i nie na samej powierzchni, ale przynajmniej nie na dnie.






