środa, 3 października 2018

Różowe szaleństwo z BornPrettyStore

                                                                 

                                                                              Hej kochani! <3
Przedstawiamy Wam dzisiaj olśniewającą firmę BornPrettyStore, która jednym z produktów skradła nasze gorące serca. To nasz pierwszy raz, gdy dostajemy cokolwiek od tego chińskiego sklepu i musimy przyznać, ze nasze odczucia są dość mieszane. Co do samej przesyłki, to paczka szła do nas około 3 tygodni, czyli jak na chiński sklep - zadowalająco! W recenzji napisałyśmy szczere opinie na temat trzech produktów: korektora, bazy i kopciuszkowego pigmentu! Który z nich okazał się HITEM tego zamówienia?  Jesteście ciekawi? Zapraszamy do czytania i do odwiedzenia tego sklepu oraz do szalonych zakupów!
   

1. LOOSE PIGMENT 
Pierwszym, a za razem najlepszym produktem tego zamówienia okazał się  10ml zbiorniczek z bajkowym, różowym pigmentem o numerze 01 LUCKY GIRL! Samo opakowanie jest solidnie zrobione. Nie ma mowy, że ze słoiczka pyłek nam się wysypie. Na oku wygląda wspaniale, nie osypuje się. Trzyma się na powiece, a pigment ma bardzo dobrej jakości. Również z łatwością zmywa się. Jak dla nas brokatowa bomba! A wy co sądzicie?
KLIK
2. NAIL BASE
Baz w swoim życiu testowałyśmy wiele począwszy od tych z Semilac'a, kończąc na tych z niższych półek cenowych. Ta jest pośrednia. Nie jest zła, ale musimy przyznać że nie ma porównania co do droższych marek. Pomimo tego ładnie utrzymuje się na paznokciu, nie lepi się. To najważniejsze! Ma lekko nie przyjemny zapach, ale to normalne przy produktach do paznokci. W lampie niestety musimy ją trzymać około 90s, więc jak na baze jest to trochę sporo. Pomijając ten mały minus nie mamy większych zastrzeżeń i na pewno będziemy używać tego produktu z przyjemnością. Mieliście? jak u was się sprawdziła?
KLIK
3. KOREKTOR - BONNIE CHOICE 
I już ostatnia niestety rzecz jaką jest korektor. Co do opakowania produktu nie mamy żadnych zastrzeżeń. Całość wygląda elegancko i nie przesadnie. Konsystencja jest lekko kremowa, co trochę utrudnia rozprowadzanie kosmetyku na twarzy. Niestety my zrobiłyśmy gafe i dobrałyśmy zły odcień ,,20#,,. Przypomina on kolor żółty, lecz po rozmasowaniu na skórze jest całkiem inny. Dla nas za jasny :(. No cóż. Nasza wina, ale na pewno nie pójdzie na straty! Będzie w najbliższym konkursie do wygrania. Oczekujecie?
KLIK
Podsumowując: oprócz tej gafy z odcieniem korektora wszystko jest w porządku! Możemy polecić pigmenty tej firmy do których nie mamy żadnych zastrzeżeń. Jak najbardziej sklep godny polecenia. Idzie nam od nich już kolejna przesyłka, którą zobaczycie w najbliższym czasie mamy nadzieję, że i tym razem będziemy zadowolone.


46 komentarzy:

  1. Ciekawe produkty, szczerze mówiąc ich nie znam i pewnie nawet nie widziałabym jak ich użyć. Wyglądasz olśniewająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę produkt w przezroczystym opakowaniu, który utwardza się w lampie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pigment mnie bardzo zachęcił do tego sklepu ;)
    http://ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. No to trzymam kciuki za kolejną przesyłkę, oby obyło się bez pomyłek. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie zamawiałam nigdy niczego z born pretty. a pigment jest śliczny, romantyczny

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie korzystam z chińskich stron, również mam taki wewnętrzny opór by używać na twarz/ciało kosmetyki z takich stronek. Nie mam zaufania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też tak miałyśmy, bałyśmy się je używać :)

      Usuń
  7. Pigment ma obłędną nazwę koloru <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesting post dear! thanks for sharing, xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Może to zabrzmi dziwnie, ale lubię czytać posty, które dotyczą kosmetyków.
    Zawsze dowiaduję się czegoś nowego i poznaję nowe firmy kosmetyczne, a tak propo to BARDZO PODOBA MI SIĘ WASZ BLOG. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo faje kosmetyki, choc szczerze na pierwszy rzut oka myślałam ze ta baza to lakier do paznokci... Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Same wspaniałości do testów a to że jeden nie odpowiada kolorkiem zdarza się niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesadnie żółty ten korektor.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne produkty, podoba mi się ten pigment :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne, chociaz z tego to by mi sie tylko baza przydała

    OdpowiedzUsuń
  15. Baza spoko, ale półtorej minuty zdecydowanie za dużo! Kolektor jak jasny to była by super opcja dla mnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super produkty! musze z nich skorzystać, mega wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tej marki :) ale wydaje się być fajna! :) muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki bardzo fajne nie widziałam nigdy tych produktów.Trzeba kiedyś przetestować

    OdpowiedzUsuń
  19. Very nice and great post. Such a cool and amazing products.

    OdpowiedzUsuń