środa, 7 czerwca 2017

Nie dawała rady.


Leżysz w łóżku. Z bólem otwierasz niewyspane oczy. W myślach dalej sen z nocy kroczy. Próbujesz sobie przypomnieć jego tok zdarzeń, ale nie potrafisz. Po paru minutach rannego rozmyślania wstajesz i zaczynasz szperać w szafie. Tam jak zawsze mnóstwo pogniecionych ubrań i oczywiście już wtedy pojawia się najczęstszy problem tegowiecznej dziewczyny... Co na siebie włożyć?! - brzmi znajomo, prawda? Bez tego pytania nie możemy zacząć dnia. O nie! Nie ma mowy! No dobra, a więc ubierasz to samo co wczoraj,  bo po co się wysilać? I tak nikt nie zwraca uwagi na to co masz na sobie. No chyba, że mówimy o tych lalkach z 3d, które patrzą tylko na znaczek przy ubraniu. Dobra... mniejsza o to. Ubrana zaczynasz się pakować. Bierzesz tylko parę zeszytów, pieniądze na drugie śniadanie i telefon. Schodzisz mozolnie po schodach. Wchodzisz do kuchni i nastawiasz mleko na płatki. Okej teraz można wreszcie powtórzyć materiał do dzisiejszego sprawdzianu. Wczoraj oczywiście nie miałaś czasu, bo musiałaś przez cały wieczór czytać cytaty oraz słuchać smutnych piosenek. No tak... w sumie jesteś po zerwaniu. Próbujesz o tym zapomnieć, jednak nie udaje Ci się to. Ucząc się znów się zamyślasz i marzysz o niebieskich migdałach. Dobra, teraz przyszedł moment na to, by ogarnąć to ,,coś,, na głowie co zwą włosami. Rozczesujesz włosy, po czym wiążesz je w luźny kucyk. Malujesz rzęsy , brwi, tuszujesz korektorem syfy na nosie. Na telefonie świeci czerwona dioda. Dostałaś powiadomienie. Wiadomość od koleżanki: ,,Weź dzisiaj trochę hajsu. Idziemy do kina,,.
Tsaa... jakby ci się jeszcze chciało iść na film (prawdopodobnie romantyczny) patrząc jak Twoja kumpela przytula się ze swoim chłopakiem. O nie! Nie ma mowy. Odpisujesz w pośpiechu:
,,Dziś nie dam rady. Po lekcjach jadę do babci,, - co tam, że obie Twoje babcie już dawno nie żyją, a Twoja kumpela znakomicie o tym wie. Po odpisaniu słyszysz dziwny dźwięk... Jakby wybuch... Dopiero wtedy przypominasz sobie o Twoim mleku, które niestety już jest na podłodze.




       Jesteś już w szkole. Przychodzi Twoja Psia Psi i oczywiście pierwsze co to idziecie do toalety szkolnej pogadać o ostatnich przeżyciach. Opowiadasz jej co robiła ostatnio na ognisku, bo oczywiście nic nie pamięta. Śmiejecie się, planujecie następne wyjście. Za to ją kochasz. Za poprawianie humoru i pozwolenie bycia sobą. Bo w tym wieku często oszukujemy samych siebie i nie potrafimy być sobą. Dobra zadzownił dzwonek na lekcję. Oczywiście musiałyście się spóźnić, a biegnąc na lekcje wylać kawę na jednego z nauczycieli. No cóż. Dzwonek brzmiał za dzwonkiem i zanim się oglądnęłyście było już po wszystkim.


     Po lekcjach szybkim krokiem idziesz na przystanek. Wsiadasz do autobusu i jak zawsze zajmujesz siedzenie obok chłopaka, którego nawet sama nie znasz. Przystojny, prawdopodobnie siedemnastoletni licealista. Nigdy nie odważasz się zagadać, a nie chcesz robić sobie nadziei na coś, czego tak na prawdę nie ma. Myślisz sobie: ,,Jebać to,,. Zakładasz słuchawki na uszy i zaczynasz znów marzyć przy muzyce. Nagle muzyka wyłącza się. Myślisz co się dzieje, otwierasz oczy, a tu coś takiego! Chłopak obok którego siedzisz wyjął ci słuchawki z uszu, po czym oznajmił:

-Artur jestem.

Ty z tych całych nerwów zapomniałaś własnego imienia. Po jakimś czasie wpatrywania się w jego zielone oczy odpowiedziałaś:

-Julka, miło mi :).
-Sorki, że przeszkadzam w słuchaniu muzyki, ale nie mogłem już wytrzymać. - powiedział.

Wytrzymać? Wytrzymać czego? Zastanawiasz się. Nie możesz pozbierać myśli. Kurde jesteś po zerwaniu nie chcesz zaczynać czegoś nowego. Po co? Żeby ktoś cię znowu zranił? O nie! Musisz zgrywać niedostępną i nudną, by nie wzbudzić w nim sympatii.

-Nie no luz, ale wytrzymać czego? - odpowiadasz po chwili oziębłym głosem.

-Tego, że cierpisz.




       

92 komentarze:

  1. Love the inspiration! Everything looks amazing
    xx

    OdpowiedzUsuń
  2. tekst mógłby być spójniejszy w jednym ciągu:) te akapity przeszkadzą w czytaniu;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzruszająca historia😔😔

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega historia. Czyta się bardzo ekscytująco. Oby tak dalej.
    Znajdz siebie. flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post i prześliczne zdjęcia *-*
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne zdjęcia. Wyglądacie przecudnie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Pozdrawiamy również!

      Usuń
  8. nie tesknie za czasami szkolnymi, ale pogaduchy w kiblu to było to :D
    a sesja super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia, wspaniale na nich wyszłyście <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Opowiadanie świetne bardzo przypadło mi do gustu :3
    Mimo iż nie lubię czytać opowiadań to przeczytałam jednym tchem :O


    Obserwujemy?
    Zapraszam na bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo miło nam słyszeć :) Jasne zaczniemy i damy znać u Ciebie :3

      Usuń
  11. Mega mega mega tekst!! Świetnie napisane! Smutne, ale piękne ♥
    Cudowne zdjęcia!
    Pozdrawiam kochane! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. czekam na kolejne części :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajna stylizacja ♥
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super okulary!
    Zapraszam do mnie na moją metamorfoze. Dokonałem niemożliwego. http://flarri.blogspot.com/2017/06/metamorfoza.html.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcia! <3
    Może wspólna obserwacja :)?
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zdjęcia takie klimatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jejku kochane więcej takich opowiadań proszę jestem wielką fanką takich historii. Bardzo dużo czytam opowieści na wattpadzie czy na askach oby tak dalej :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana! <3 Będą jeszcze rozdziały!

      Usuń
  18. Świetna sesja, jesteście bardzo fotogeniczne oraz zgrabne, bardzo spodobały mi się Wasze buty :)
    A co do odpowiedzi Artura to była ona naprawdę intrygująca. :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak pięknie i ciekawie wszystko napisane :* A zdjęcia przecudowne, jak zawsze. Oglądam je tyle razy i napatrzeć się nie mogę, na prawdę piękne :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bosh 😘😘 kocham wasze posty 😁 na każdy czekam . Jesteście genialne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju jakie piękne.
      Obserwacje oczyście dam ;*
      Zdjęcia są piękne, Ty jesteś piękna <3

      Usuń
    2. Dzięki, ale jest nas dwie :D <3

      Usuń
  21. Jakie Ty masz cudowne włosy, dziewczyno <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ;)

      PS Prowadzimy bloga we dwie! <3

      Usuń
  22. Złamane serce ehh. Instrygująco się zakończyło, ah gdyby tylko tacy empatyczni chłopcy istnieli naprawdę;)). Jeśli Wam to sprawia przyjemność to piszcie dalej, będę oczekiwać na Waszą twórczość:).

    I świetny jest ten czarny komplet:)).
    Pozdrawiam!
    Www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :) Eh... no niestety rzadko spotyka się takich chłopców :D

      Usuń
  23. Naprawdę ciekawe zdjęcia. :) Podobają mi się te czarno-białe, takie klimatyczne.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdjęcia jak zwykle piękne, no ale i dziewczyny piękne. Co do smutków to pamiętaj, po burzy wychodzi zawsze słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ładne zdjęcia ;) fajne z Was siostry :p

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale pięknie wyszłyście na tych zdjęciach! Niektóre mają naprawdę niesamowity klimat :)
    Super stylizacje :)
    Początek muszę stwierdzić, że był ciekawy. Potem tak nie do końca, po czym końcówka znów zainteresowała. Piszcie, bo macie potencjał ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tekst bardzo miło mi się czytało ;)
    Zdjęcia cudowne, pięknie wyglądacie Kochane.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  28. jest sobie typowa dziewczyna z opek, a tu nagle zjawia sie wspanialy chlopak, wiedzacy wszystko o niej nie znajac jej wczesniej. uroczo. daje 3/10 na zachete.

    OdpowiedzUsuń
  29. Chciałabym mieć takie cierpienia jak opisana przez Was dziewczynka. To prawda, dzieci i nastolatki lubią dramatyzować, choć nie zaznały jeszcze prawdziwych problemów. Świetna sesja, bardzo ładnie wyszłyście na zdjęciach!
    http://altealeszczynska.blog

    OdpowiedzUsuń
  30. Zdejcia przepiękne a tekst jak zwykle świetny!
    Pozdrawiam :-))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa i fajnie napisana historia, dużo zdjęć-to bardzo fajny dodatek do postu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Jejku ale piękne zdjęcia i ta historia <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne z was dziewczyny lubię tu zaglądać ;) a zdjęcia coraz lepsze ;) pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetna historia, próbowałyście kiedyś pisać dłuższe opowiadania? :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Naprawdę świetnie to napisałyście i szkoda, że takiego typu, tak długich tekstów nie macie na blogu więcej, bo to byłoby idealne :)
    Pozdrawiam
    https://magdaleneanne.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy kochana! :) Nie czujemy się na siłach by coś takiego pisać :/ Pozdrawiamy!

      Usuń