czwartek, 25 sierpnia 2016

Białka Tatrzańska

                                                                 Hej kochani! <3

Jak większość z Was wie 6-7 sierpnia wraz z rodziną wyjechałyśmy do Białki Tatrzańskiej. Dzisiejszy post zostanie skupiony właśnie na tym wyjeździe. Będzie to coś w stylu vlogu i fotoreportażu na temat tamtejszych okolic. Polecimy Wam parę miejsc gdzie można fajnie spędzić czas oraz dobrze zjeść. Nie będzie to jakiś bardzo obszerny post z racji tego, że byłyśmy tam tylko na dwa dni, lecz musimy przyznać, że wyjazd się udał. Bez zbędnego przedłużania zapraszamy do czytania.*Przepraszamy za jakość zdjęć* 

 Dzień pierwszy:





                                                     Przed wyjazdem...
Pierwszego dnia parę minut przed wyjazdem w domu panowało wielkie zamieszanie i jedno wielki harmider. Każdy sprawdzał czy wszystko wziął, a jeśli nie to szukał tej rzeczy nerwowo po całym domu, co sprawiało, że wszyscy byli poddenerwowani.  Jednak gdy nadszedł moment wyjazdu wszyscy się uspokoili i w radosnej muzyce pochodzącej z radia pojechaliśmy na miejsce. No... prawie na miejsce. Mówiąc ,,prawie,, mamy na myśli błotną, polną drogę, która niestety nas spotkała





                                                               Obiad
 Po paru minutach poszukiwań dotarłyśmy do Pokoi gościnnych u Katarzyny Dudy, gdzie czekały na nas czyste, piękne pokoje. Po rozpakowaniu się i wypiciu ciepłej herbatki poszłyśmy zjeść coś na mieście. Załapałyśmy się na przedwczesny obiad w restauracji Podwierchem,  gdzie zjedliśmy pyszną zupę ogórkową oraz placki po węgiersku, które skradły nasze serca! <3 Syci i najedzeni postanowiliśmy pójść na baseny termalne, jednak nie było to takie łatwe...




                                                       Baseny termalne
 Problemem była kolejka,  która w samym budynku wynosiła około 25m, a co dopiero na zewnątrz, jednak postanowiłyśmy poczekać i wcale tego nie żałujemy. Na basenach było MEGA! Na samym początku poszliśmy na taką małą zjeżdżalnie dla dzieci, była ona równie rewelacyjna jak te dla dorosłych. Na pokładzie całych basenów znajdowały się także 3 inne zjeżdżalnie szybka, normalna i taka dla pontonów. Musimy pochwalić się, że z każdej z nich skorzystałyśmy, pomimo długich kolejek. Najbardziej zachwyciła nas ta pontonowa, ponieważ mogłyśmy zjechać we dwie. Następnymi atrakcjami jakie skradły nasze serca były sztuczne fale, z których korzystamy nie pierwszy raz oraz wszystko co znajdowało się na zewnątrz. Ze środka na dwór były specjalne tunele, a na zewnątrz czułyśmy lekki chłód, który był przyjemny. Na dworze znajdowały się m.in pole dla dzieci, które bardzo przypadło nam do gustu, taki wir wodny, który miał za zadanie porwać osobę do takiej uliczki oraz coś co było po prostu cudowne. Jest to taka ,,komora,, w której ludzie tworzą fale, a one przykrywają człowieka, jeśli ten nie podskoczy wystarczająco wysoko. Fajną rzeczą są także takie tańce w wodzie z takimi piankowymi pałeczkami. Na pokładzie znajdowało sie także saunarium oraz strefa relaksu, na której mało co przebywałyśmy. Byłyśmy tam tylko po darmowe napoje typu Coca Cola.







                                                              Kolacja
 Po trzech godzinach spędzonych na basenach postanowiłyśmy pójść na kolację, jednak nie było to takie proste  z szóstką osób, ponieważ każdy chce coś innego.Chodziliśmy i chodziliśmy i zawsze były jakieś problemy. Tu zamknięte, tam za drogo i tak w kółko. Po godzinie poszukiwań zdecydowaliśmy się na normalną budkę z fast food'ami. Kupiłyśmy sobie po cheeseburgerze, po czym poszliśmy do sklepu kupić coś na śniadanie.




                                                       Krótka historia 
 Z zakupami udaliśmy się do pokoi i tam w spokoju odpoczęłyśmy, jednak po paru minutach zaczęło nam się robić nudno, więc poszliśmy na dwór. Spotkaliśmy tam właściciela pokoi i chwilkę z nim porozmawiałyśmy. Opowiedział on nam historię o pewnej rodzinie, która porzuciła tam u nich pieska, którego ten Pan pokochał i przygarnął. Po tej krótkiej rozmowie zapytałyśmy czy możemy pokopać trochę piłką, która leżała tuż obok. Właściciel zgodził się, po czym kazał napompować piłkę swojemu bardzo sympatycznemu synu. Pozdrawiamy Kubę :D Brzydka pogoda jednak bardzo szybko zniszczyła nasze plany o zagraniu w piłkę nożną, a więc udałyśmy się do pokoju i zaczęłyśmy się przygotowywać na festiwal.





                                                                  Koncert
. Na miejscu było już bardzo dużo osób i każdy czekał na koncert Agnieszki Chylińskiej, ale na szczęście udało nam się wepchać do 3 rzędu.Koncert był najlepszy! <3 Szalałyśmy, śpiewałyśmy i w ogóle. Po koncercie rozpoczął się pokaz sztucznych ogni, który był rewelacyjny! Na końcu odbyła się zabawa taneczna, w której z chęcią wzięłyśmy udział, a nawet do tańca zaprosiło nas dwóch chłopaków. Pozdrowienia dla Piotra i Kuby :3 Po festynie zmęczone wróciłyśmy do pokoi i wzięłyśmy szybki prysznic, po czym wykończone poszłyśmy spać.








Dzień drugi:
                    
        Poranek i wyprawa do kościoła
Na początku drugiego dnia obudził nas głośny tupot sąsiadów z pokoju obok, co było do niezniesienia. Po ustaniu hałasu wstałyśmy i ubrałyśmy się do kościoła, po czym zjedliśmy drożdżówki i poszliśmy na mszę. Okazało się, że msza będzie w starym kościele, więc musieliśmy przejść jeszcze trochę, by się do niego dostać. Kościółek był mały, dlatego też staliśmy na dworze. Jak to w nowym miejscu, rozglądałyśmy się po ludziach, a gdy szłyśmy do komunii podziwiałyśmy piękne wnętrze kościoła. Był on zdobiony w zielone oraz żółte wzory, a reszta  była ze złota, co dawało MEGA efekt. 





                                                        Pamiątki
Po mszy poszliśmy kupować pamiątki dla najbliższych. Mama z tatą kupili babci obraz, dziadkowi popielniczkę i zapalniczkę, a naszemu dwuletniemu kuzynowi pluszaka. Nasza siostra kupiła sobie tabliczkę z motywującym napisem, a my koszulkę z nadrukiem ,,MAM FOCHA,, 





                                                               Obiad
 Po długim wybieraniu pamiątek wybrałyśmy się do restauracji, by coś zjeść. Wszyscy wybraliśmy Coca Colę oraz drugie danie, które było bardzo obfite. Każdy miał schab XL, ziemniaczki pieczone oraz zestaw surówek. To danie było to tak duże, że my, jaki nasza starsza siostra nie dojadłyśmy. Na samą myśl o schabie robi nam się nie dobrze, chociaż tamten był wyśmienity :D 



                                                    Droga powrotna
Po obiedzie wymeldowałyśmy się z pokoi gościnnych i ruszyliśmy w drogę powrotną. Widziałyśmy stada baranów, wielkie jezioro, piękne góry oraz szczyty Tatr. Super widoki. W powrotną drogę spałyśmy, więc przebyłyśmy ją bez komplikacji. Po przyjeździe byłyśmy zmęczone, ale gdy podarowałyśmy upominki naszym bliskim, to od razu zrobiło nam się ciepło na sercu. To na tyle naszej wakacyjnej przygody :) A wy jak spędziliście te wakacje? Pochwalcie się w komentarzach gdzie byliście ;) Do następnego. Buziaki ;* 






101 komentarzy:

  1. lubię tam jeździć :) w sumie nie mam jakoś daleko więc czasami na dwa dni wyjeżdżam o ile mam wolne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie to wszystko opisałyście! nigdy w tym miejscu nie byłam :D

    pozdrawiam i ślę buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  3. This is so inspiring! I love the post:)
    www.soslubadem.blogspot.com.tr

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się wasz fotoreportaż :)
    Pozdrawiam!
    http://cheerry23.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny wyjazd :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. byłam w Białce. ogólnie miejsce niezbyt ciekawe, termy były spoko- moim zdaniem, lekko przereklamowane. ale widać, że miło spędziłyście czas, w gronie rodzinnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne zdjęcia, kiedys byłam w Białce Tatrzańskiej :) byłam jednak wtedy dosc mała i nie pamiętam wszystkich szczegółów :) uwielbiam wasze posty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo! To dla nas mega miłe ;3

      Usuń
  8. Widzę, że bawiłyście się naprawdę świetnie! ;)
    Ja do Białki jeździłam rok w rok! Ostatnio jednak Tatry zmieniły się na Karkonosze. :)
    Ślicznie zdjęcia! Cudowny post! Aż wam zazdroszczę wakacji! ;D
    Najbardziej zazdroszczę koncertu! :)
    siatkareczkablogaq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely post! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że takie małe zdjęcia, super widzę pobyt,

    Miłych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były trochę złej jakości i nie miałyśmy wyboru ;)

      Usuń
  11. Nigdy nie byłam w tym miejscu. Rzeczywiście, z Mazur mam trochę daleko, ale może kiedyś na dłuższe wolne się tam wybiorę. Szkoda, że takie małe zdjęcia. Ale widzę pobyt się udał i to jest najważniejsze. :)
    Pozdrawiam, charmolcia.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecamy to miejsce :) Pozdrawiamy ;*

      Usuń
  12. Świetnie to napisałyście :) Ja nigdy tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jadę w tym roku do Białki Tatrzańskiej! Już nie mogę się doczekać :)
    http://with-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam kiedyś w okolicach Białki, świetne miejsce na wypoczynek. :)

    zamknietawpozytywce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie opisałyście ten wyjazd. Mam nadzieje, że koncert się udał :)
    Ja też byłam w Białce tylko dwa lata temu było cudownie :)
    spam2506.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Białka-fajne miejsce,kojarzę je głównie z Termami,które podobno są ciekawe.
    https://yume-hime-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ tam musiało być świetnie! Super relacja! ;3
    blogerkaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. To musiał być udany wyjazd. Patrząc na zdjęcia jedzenia aż zrobiłam się głodna! :D a szczególnie na widok hamburgera. Super post. Pozdrawiam :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D Hamburger był wyśmienity ^^ Tylko trochę się nie trzymał kupy ;D Pozdrawiamy ;)

      Usuń
  19. Świetna fotorelacja! Nie miałam okazji zwiedzić tych miejsc. Szkoda tylko, że zdjęcia są takie małe :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę wyjazdu, w tym roku nigdzie nie byłam na wakacjach :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale bym pojechała na baseny termalne, zazdroszczę wyjazdu!
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczna fotorelacja i opis! ☻
    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. super opisałaś swój pobyt :D bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Samo miejsce osobiście mnie nie urzeka, ale najwazniejsze że Tobie się podobało :) Trochę małe zdjęcia, a szkoda bo wyglądają na bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna relacja. :D

    www.fotografiavenir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. byłam w Białce- szalu dla mnie nie było, wolę Zakopane, jedyną ciekawą rzeczą tam, były właśnie te termy, choć jeśli mam być szczera- trochę przereklamowane. :) Ale czas spędziłam miło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My nie wyjeżdżamy często i daleko, dlatego też każdy wyjazd jest dla nas czymś wielkim ;)

      Usuń
  27. Ale super! Zazdroszczę koncertu! I super wypad na termy, musiało być ekstra!


    http://livetourevel.blogspot.com/2016/08/jak-polubic-picie-wody.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszcze tego koncertu :*
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam tam jechać, jednak wybrałam inne baseny. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowne zdjęcia, ja jeszcze nigdy nie byłam w Białce Tatrzańskiej, ale zazdorszcze! Fajnie fajnie! Super pamiątka! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  31. Jako mała dziewczynka byłam w Białce Tatrzańskiej na koloniach. Bardzo miło wspominam pobyt tam, chociaż aż tak dużo nie pamiętam. Jednak chętnie powróciłabym znowu do Białki. Zazdroszczę wakacyjnego wyjazdu!
    Pozdrawiam cieplutko, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Białka Tatrzańska to super miejsce ;) Pozdrawiamy ;3

      Usuń
  32. Super zdjęcia :) fajny wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam okazji być w Białce Tatrzańskiej, choć parę razy się do tego zmierzałam. Fajnie, że odbył się tam również koncert Agi. :D
    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajnie spędzony czas i super zdjecia :)
    http://moda-ponad-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Ooo ale ja bym sobie poszedł na koncert i na basen <3 Zazdroszczę i pozdrawiam ! https://adusis.blogspot.com/2016/08/owocki-3-owoce-sa-najlepsze.html

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę miałyście fajny wyjazd ;D Też lubię symulator fal :D
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie napisany post! Przyjemnie się czyta, z ogromną chęcią sama pojechałabym na taką wycieczkę 😁

    roksanakalinowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawy post i ładniutkie zdjęcia :D

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Na termy bym się przeszła, oj bardzo chętnie ! Widać, że super spędzony czas :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetna fotorelacja! ;) Fajnie, że mogłaś wypocząć i spędzić czas z rodziną.

    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawa relacja, zazdroszczę koncertu Chylińskiej :)


    http://dreamsstation.blogspot.com/2016/08/holograficznie-albo-wcale-twinkledeals.html

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo fajnie się czyta post, zdjęcia tylko troszeczkę za małe ;)
    YFS BLOG

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy jeszcze tam nie byłam, ale jak zobaczyłam te zdjęcia od razu zachciało mi się tam jechać :D Świetnie opisałam ten wyjazd zdjęcia też są świetnie, no i ogólnie wszystko świetnie wyszło :D. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  45. O na taki post czekałam kcham was :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wow musiało być naprawdę ciekawie!

    Pozdrawiam
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  47. Byłam w Białce Tatrzańskiej tylko przejazdem. :/ musiało być super!
    nicolenicky01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie udało Ci się jej zwiedzić :)

      Usuń